www.poradni.net.pl
polskie mleko
 
 
 

Przekazujemy opinie hodowców bydła, omawiamy wady i zalety różnych systemów utrzymania krów mlecznych; pokazujemy przykłady poprawnego bilansu dawki pokarmowej; omawiamy fizjologiczne podstawy mleczności bydła; radzimy w prowadzeniu hodowli i doborze ras, rozrodzie, żywieniu, zoohigienie, pozyskiwaniu i przechowywaniu mleka, profilaktyce weterynaryjnej i leczeniu zwierząt.

W bieżącym numerze:


Ulepszony INRA
W dniach 17 – 18 czerwca na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie odbyła się Francusko-Polska Konferencja Naukowa na temat zmian i ulepszeń, jakie zostały wprowadzone w ostatnim czasie we francuskim systemie żywienia INRA.  Wykłady wygłosili francuscy naukowcy pracujący nad ewolucją tego systemu, a od strony organizacyjnej konferencję i dyskusję poprowadził prof. dr hab. Zygmunt Kowalski.
więcej na stronie 17 w wydaniu gazetowym

Inwestycje dla lepszej jakości i lepszej ceny
Rozmowa z Tadeuszem Łuczakiem – prezesem
Grupy Kapitałowej Alima
więcej na stronie 18 i 19 w wydaniu gazetowym

Czempionat Europy
W dniach 28–31 października  br. w Cremonie we Włoszech odbędą się 65. Międzynarodowe Targi Hodowców Bydła Mlecznego, jedno z trzech najstarszych wydarzeń tego typu na świecie. W ciągu 4 dni wystawy odbędą się seminaria i konferencje omawiające obecną sytuację rynkową i nowinki technologiczne. Na targach zaprezentowane zostaną też najnowsze rozwiązania z zakresu pozyskiwania zielonej energii z gnojowicy.
więcej na stronie 20 w wydaniu gazetowym


Zmiany w stadzie i genetyce

Na XII Wojewódzkiej Wystawie Zwierząt Hodowlanych w Łódzkim Ośrodku Doradztwa Rolniczego z siedzibą w Bratoszewicach ich 11-miesięczna jałówka Mera 26 w kategorii najmłodszych – 10–12-
-miesięcznych – zdobyła czempionat. Wystawiali w sumie dwie krowy i trzy jałówki. Pozostałe zwierzęta zdobyły czwarte i piąte miejsca.
 

Ewa i Władysław Kubiakowie, oraz ich syn Radosław, prowadzą w Emilianowie (pow. łowicki) gospodarstwo rodzinne. Wkrótce zostanie ono przepisane na Radosława, ale nadal będą pracować razem i udoskonalać stado. Obecnie liczy ono 70 sztuk, w tym 42 krowy.
– Też ucierpieliśmy na tegorocznej aurze – mówi Władysław Kubiak. – Na 20 ha kukurydzy, ponownie musieliśmy obsiać 10 ha. Tyle wygniło po tym, jak na polu stała woda. Już powschodziła, ale w porównaniu z tą pierwszą jest niższa o 30–40 cm. Zalanych zostało też część łąk – 4,5 ha. Skosiliśmy je, ale trawa do niczego się nie nadaje. Mamy nadzieję, że będzie drugi pokos. Jakoś sobie radzimy z paszą tylko dlatego, że mamy zapasy z ubiegłego roku.
Bydło utrzymywane jest w oborze uwięziowej – średni dolew krwi hf wynosi ok. 90%. W gospodarstwie są głównie krowy odmiany czarno-białej, ale są również odmiany czerwono-białej.
– Te sztuki są odporniejsze, mniej podatne na zapalenia wymion – stwierdza Radosław Kubiak. – Na razie, od lutego, doimy tylko jedną i na podstawie dotychczasowych wydajności wynika, że nie odbiega ona od krów czarno-białych. Jeśli to się potwierdzi, będziemy zwiększać liczbę krów czerwono-białych w stadzie.
Średnia roczna wydajność od krowy w oborze wynosi 7,5 tys. l mleka. Ubiegłoroczna kwota mleczna w wysokości 260 tys. kg mleka została przekroczona o 40 tys. l.
– W tym roku będzie mniej paszy, co z pewnością odbije się na wydajności – mówi Ewa Kubiak. – A jeśli chodzi o zaprzestanie kwotowania mleka? Myślimy, że to niekoniecznie może nam pomóc. Teraz wiemy, ile mleka mamy wyprodukować i sprzedać, ceny są stabilne. Jeżeli nie będzie to kontrolowane, może nastąpić nadprodukcja, a tym samym ceny mogą spadać.
– Na razie planujemy zwiększenie kwoty mlecznej – dodaje Radosław. – Myślimy o kupnie jej od rolników, którzy rezygnują z produkcji mleka. Obecnie cena nie jest wysoka, tylko – 15 gr/kg.
Kubiakowie uprawiają 18 ha własnych i 30 ha dzierżawionych. 20 ha przeznaczonych jest pod uprawę kukurydzy na kiszonkę, resztę stanowią użytki zielone. Pasza treściwa jest kupowana. Przez cały rok zwierzęta w oborze obowiązuje monodieta. Wcześniej sianokiszonka sporządzana była w belach. Ostatnio robiona jest w pryzmie.
– I przy tym pozostaniemy. Dlaczego? – Jest to metoda mniej kosztowna – odpowiada Radosław Kubiak. – Poza tym, a może przede wszystkim, dlatego, że sianokiszonka sporządzana z kilku łąk jest dokładnie wymieszana, dzięki temu jednorodna i krowy przez cały czas dostają taką samą paszę. Sianokiszonka w belach powinna być skarmiona w ciągu roku. Dwuletnie zimowanie – mróz, słońce – powodują, że folia pęka, a pasza się psuje.
Najbliższe plany rodziny związane są z zaadaptowaniem stodoły na pomieszczenie przeznaczone dla młodzieży i powiększeniem stada krów do 60 sztuk.
– Budowa obory wolnostanowiskowej – chociaż myśleliśmy o tym – na razie nie jest możliwa – stwierdza Władysław Kubiak. – To wiąże się ogromnymi kosztami. Wprawdzie Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Łowiczu nieźle płaci za mleko, ale jest to jednak inwestycja wymagająca bardzo dużych nakładów.

Joanna Zwolińska

                                                              

 

FORUM
WYDANIA REGIONALNE
CZYTELNICY
PARTNERZY
PRENUMERATA
REKLAMA
KONTAKT

copyright © 2004 by PROMARK strona główna    |    mapa serwisu    |    kontakt designed by Atcom Web Studio